Karolina Biernacka

Przewodnik dla opiekunów, którzy nie chcą kupować w ciemno

Wracasz do domu po długim, intensywnym spacerze. Chcesz w końcu zrobić sobie kawę, usiąść na kanapie i odpocząć.


Tymczasem Twój pies... wcale nie zamierza spać.

Chodzi, zaczepia Cię, szczeka, bierze w pysk losowe przedmioty i ewidentnie nie potrafi znaleźć sobie miejsca.


Znasz ten scenariusz? Wielu opiekunów myśli wtedy: „Przecież nachodziliśmy się tyle, powinien być wykończony!”.


Rzeczywistość jest jednak inna – pies po spacerze często jest przebodźcowany i pełen emocji, których nie potrafi samodzielnie wyregulować.


Na szczęście psy mają swój naturalny, biologiczny przycisk „reset”. Jest nim gryzienie, żucie, kopanie i węszenie.

Dlaczego psy potrzebują gryzienia?

Dla psa gryzienie to nie tylko sposób na zjedzenie czegoś smacznego. To przede wszystkim aktywność regulacyjna. Podczas długiego żucia i rozszarpywania w psim mózgu uwalniają się endorfiny i serotonina - hormony odpowiedzialne za szczęście, relaks i poczucie bezpieczeństwa.


Pies, który dostaje odpowiednie zajęcie:

  • Szybciej schodzi z wysokich emocji i wycisza się po ekscytującym dniu.
  • Zajmuje się sobą, dając Tobie czas na upragniony odpoczynek.
  • Przestaje szukać destrukcyjnych rozrywek (jak obgryzanie nóg od stołu czy Twoich ulubionych butów).

Dobrze dobrany gryzak to nie zwykła „przekąska” – to narzędzie behawioralne w opiece nad psem.


Sęk w tym, że to, co najczęściej znajdujemy na półkach marketów zoologicznych, może psu poważnie zaszkodzić.

Ciemna strona rynku: Na co uważać w sklepach?

Wiele gryzaków reklamowanych jako „super smaczne” to produkty naszpikowane chemią.

Jako świadomy opiekun, podczas zakupów musisz omijać szerokim łukiem cztery główne pułapki:

  1. Białe prasowane kości: Wyglądają estetycznie, ale to najgorszy możliwy wybór. Powstają z odpadów garbarskich, są kąpane w silnych chemikaliach (żeby je wybielić), a na koniec sklejane toksycznymi klejami.
  2. „Sztuczne” wędzenie: Charakterystyczny, mocny zapach wędzonki to rzadko efekt tradycyjnego dymu. Najczęściej to sztuczne aromaty i barwniki, które mocno obciążają psią wątrobę i układ pokarmowy.
  3. Gliceryna i skrobia: Tanie wypełniacze stosowane w masowych „smaczkach”. Powodują nagłe skoki cukru we krwi psa i regularnie wywołują problemy z trawieniem.
  4. Zbyt twarde elementy (poroża, grube kości): Choć starczają na długo, u wielu psów są bezpośrednią przyczyną bolesnych złamań zębów.

Złota zasada brzmi: Wybieraj gryzaki w 100% naturalne, jednoskładnikowe – suszone, niebielone i pozbawione jakichkolwiek konserwantów. Tylko suszenie pozwala zachować naturalny zapach i wartości odżywcze, które psy wyczuwają na kilometr.

Ściągawka: Jak dobrać gryzak do Twojego psa?


Na rynku znajdziesz setki opcji: uszy, skóry, żwacze, paski. Aby gryzak spełnił swoje zadanie, musisz dopasować jego twardość i strukturę do wieku oraz możliwości szczęki swojego czworonoga.


1. Szczeniaki i psi seniorzy


Młode, rozwijające się ząbki oraz delikatne dziąsła starszych psów potrzebują czegoś miękkiego. Wybieraj paski mięsne (stripsy), płucka wołowe lub mniejsze treningówki, które łatwo pogryźć bez ryzyka urazu.


2. Psy z wrażliwym brzuszkiem i „osiedlowe odkurzacze”


Jeśli Twój pies ma tendencję do rewolucji żołądkowych lub namiętnie zjada odpadki na trawnikach, postaw na:

  • Uszy królicze (szczególnie te z futrem): Są niesamowicie delikatne dla żołądka, a futro działa jak naturalna miotełka oczyszczająca jelita.

  • Żwacze wołowe: To naturalny booster dla psiej mikrobioty – genialnie wspierają florę bakteryjną i procesy trawienne.

3. Psy dorosłe i te potrzebujące mocnego wyciszenia


Dla psów, które łatwo wpadają w ekscytację i potrzebują długiego, głębokiego rozładowania emocji, idealne będą twarde, wymagające gryzaki. Skóry (np. z sarny lub dzika), uszy wołowe czy ogonki zmuszają psa do długiego „memłania”. Taka praca szczęki nie tylko uspokaja, ale też świetnie czyści zęby z kamienia nazębnego.


⚠️ Ważna przypominajka: Niezależnie od tego, co wybierzesz, zawsze podawaj psu gryzaki pod swoim nadzorem. Pamiętaj też, aby kalorie z gryzaków nie przekraczały 10% dziennego zapotrzebowania energetycznego Twojego psa.


Nie musisz wybierać w ciemno – stwórz własną Bombonierkę!

Wiemy, jak trudne bywa testowanie, co smakuje psu, a co mu służy. Dlatego w PsiaPsi stworzyliśmy Bombonierkę Gryzaków.


To Ty decydujesz, jakie 10 w 100% naturalnych, polskich gryzaków trafi do Twojego pudełka. 


Możesz wymieszać delikatne uszy królicze ze skórą z sarny i żwaczami, idealnie komponując zestaw pod indywidualne potrzeby swojego psa.

*Informacje zawarte w materiale mają wyłącznie charakter edukacyjny i nie stanowią porady weterynaryjnej ani zastępstwa indywidualnej konsultacji – przed wdrożeniem jakichkolwiek zaleceń prosimy o konsultację z wykwalifikowanym specjalistą, a autorzy i prezentowani eksperci nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne szkody.

Współzałożycielka PsiaPsi i psia mama 7-letniego Rokiego.
Przeprowadziłam setki godzin rozmów z ekspertami i opiekunami - w PsiaPsi łączę ich wiedzę z własnym doświadczeniem w codziennym życiu z pupilem.
Moją misją jest wspierać opiekunów w prostym i bezpiecznym dbaniu o zdrowie psów.

Przeczytaj więcej artykułów: